
Ostatnio tak sobie pomyślałam: gdybym nie była na studiach medycznych to co bym wybrała? Czy poszłabym na cukiernika? Mogłabym całe dnie piec kruche ciasteczka, marchewkowe babeczki, owocowe ciasta, czekoladowe torty, delikatne desery… ale by zrobić malinowo-jeżynowe tartaletki musiałabym pracować w restauracji na słodkim stanowisku – bo nie wyobrażam sobie cały dzień piec jedno ciastko (; moja cukiernia szybko by zbankrutowała. Nie chciałabym również powtarzać wciąż tych samych przepisów – zapewne zanudziłabym się, a ja lubię nowości.
Te małe tarty nie są tak do końca nowe (nie mówię o świeżości xD), ponieważ z początkiem sierpnia pokazywałam Wam waniliowe, nieco podobne i to na nich się wzorowałam. Z małymi zmianami oczywiście.
Korpusy z ciasta kruchego mają nowy kolor i smak. Mam zawsze wrażenie, że jedyną cechą tego ciasta ma być jego kruchość i to wszystko. Tymczasem warto dodać wanilii, skórki cytrusowej, cynamonu czy właśnie gorzkiego kakao – przy następnej okazji spróbujcie poeksperymentować, Wasze kruche tylko zyska. Biszkopt jest bardzo smaczny, ale trochę suchy. W tym momencie wkracza syrop i ganache. Syrop z dodatkiem likieru czekoladowego i wanilii zachowuje wilgotność od środka, natomiast ganache z mlecznej czekolady daje radę na zewnątrz, jednocześnie umocowując krążek ciasta w kruchym spodzie.
Tyle czekolady na dziś. Przejdźmy do owoców. Mus. Z serka mascarpone, kremówki, dużej ilości jeżyn i malin, utrwalony żelatyną. Należy przygotować go dzień wcześniej by dostatecznie stężał i nie zrobił nam psikusa rozlewając się w czasie montowania tartaletek (; Aby całość prezentowała się elegancko ciastka polałam muślinowym kremem malinowym. Tutaj najwięcej się oszukałam, bo nie wiedziałam jakiego konkretnie wykończenia chcę. Ale kto szuka ten najczęściej znajduje i w książce ‚Desery’ PH odnalazłam to czego szukałam. Składa się z maślanego kremu, crème pâtissière oraz likieru owocowego i sproszkowanych malin. Ma bardzo fajną strukturę i smak.
Koniec końców tartaletki są dość spore – wysokie na 7cm, szerokie na 11cm. Jedno ciastko wystarczy dla 2-3 osób. Mimo ich pyszności nie sądzę by jedna osoba była w stanie zjeść całą… medal dla tego kto podoła (;
Nie wiem czy po takim wykładzie jeszcze tam jesteście (; ale zapewne domyślacie się, że wycinając okręgi z kremu i biszkoptu zostają resztki. Nie lubię marnować jedzenia i zawsze staram się je jakoś wykorzystać – na przykład taki deser: na spodzie biszkopty polane gęstym sokiem i likierem malinowym, na wierzch mus, owoce…. pycha!

pomysł mój, przepisy na poszczególne części od P. Herme. Kruchy spód i biszkopt upiekłam dzień wczesniej, podobnie jak ganache, mus oraz krem maślany i creme pattisiere do kremu muślinowego. Syrop w dniu montażu.
kruche ciasto czekoladowe:
• 75 g miękkiego masła
• 45 g cukru pudru
• 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
• 30 g jajek
• szczypta soli
• 100 g mąki pszennej tortowej
• 35 g gorzkiego kakao
Zmiksować masło i cały czas je miksując dodawać pozostałe składniki. Dokładnie wyrobić ciasto, uformować je w kulę, lekko spłaszczyć i owinięte w folie spożywczą włożyć do lodówki na godzinę. Następnie ciasto rozwałkować, wyłoży nim foremki do tartaletek (u mnie 6 z ciasta rozwałkowanego i jeszcze 2 spody z resztek). Na cieście położyć krążek z papieru do pieczenia i wsypać na to fasolki/ryż. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C i piec 10 – 12 minut. Zdjąć papier i fasolki i piec jeszcze 5 – 8 minut. Wystudzić.
ganache czekoladowy:
• 115g śmietanki kremówki
• 125g czekolady mlecznej
Posiekać czekoladę. Śmietankę zagotować i zalać czekoladę. Wymieszać dokładnie aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Schłodzić w lodówce.
biszkopt czekoladowy:
• 200 g białek
• 120 g cukru
• 100 g żółtek
• 50 g mąki pszennej
• 50 g mąki ziemniaczanej
• 30g gorzkiego kakao
Ubić białka z cukrem na sztywną pianę przy pomocy miksera. Dodać żółtka i zacząć lekko mieszać całość przy pomocy trzepaczki. Po trochu dodawać przesiane mąki i kakao. Gładkie ciasto wyłożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać całość szpatułką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piec 10 minut. Wystudzić.
syrop:
• 300g wody
• 150g cukru
• 1 łyżka ekstraktu waniliowego
• 2 łyżki likieru czekoladowego
Zagotować wodę z cukrem. Zdjąć z ognia, dodać ekstrakt i alkohol. Ostudzić.

mus:
• 750g serka mascarpone
• 500ml śmietanki kremówki 30%
• 200g cukru pudru
• 5 listków żelatyny
• 300g świeżych malin
• 300g świeżych jeżyn
Żelatynę namoczyć, następnie rozpuścić w kąpieli wodnej. Serek zmiksować z ubitą śmietaną i cukrem. Do żelatyny dodać kilka łyżek masy serowej, zamieszać. Przelać do pozostałego kremu i zmiksować. Większą część kremu wylać do dużej formy wyłożonej papierem do pieczenia, powciskać równomiernie owoce, wylać drugą część i schłodzić.
malinowy krem muślinowy:
krem maślany:
• 150g masła, bardzo miękkiego
• 35ml wody
• 100g cukru
• 1 jajko
• 2 żółtka
Masło utrzeć w dużej misce. Jajko i żółtka ubić aż będą jasne i puszyste. Do rondla wlać wodę, wsypać cukier. Doprowadzić do temperatury 120st.C. Zmniejszyć obroty miksera i dolewać cienkim strumyczkiem syrop cukrowy – ubijać aż masa ostygnie i będzie gęsta (najlepiej użyć miksera stojącego bo trochę to trwa). Ciągle ubijając dodawać masło, utrzeć na gładki krem. Schłodzić.
crème pâtissière:
• 1/2 strąka wanilii
• 10g mąki ziemniaczanej
• 25g cukru pudru
• 100ml mleka
• 2 żółtka
• 11g masła, miękkiegoMleko zagotować z wanilią. Żółtka połączyć z mąką i cukrem. Mieszając masę żółtkową dolewamy cienką strużką mleko. Przelewamy do garnka u mieszając trzepaczką czekamy aż zgęstnieje. Przykrywamy folią i lekko studzimy, dodajemy masło, mieszamy na gładki krem, przykrywamy folią i schładzamy.
dodatkowo:
• 2 łyżki likieru malinowego
• 2 łyzki sproszkowanych malin
Blenderem mieszamy schłodzony krem maślany i cukierniczy, dodajemy likier i maliny, mieszamy. Jesli jest za rzadki schładzamy momencik.

Montaż tartaletek.
Przy pomocy metalowej, okrągłej foremki z biszkoptu powycinać krążki wielkości tartaletek (wewnątrz). Korpusy z ciasta przy pomocy pędzelka wysmarować wewnątrz (dno i boki) ganachem czekoladowym. Krążki biszkoptu zanurzyć w syropie, włożyć do wnętrza korpusów z ciasta. Wierzch posmarować ganachem. Przy pomocy tej samej okrągłej foremki powycinać krążki z zastygniętego kremu z mascarpone. Ułożyć je na tartach. Polać je muślinowym kremem i wygładzić wierzchy. Ozdobić owocami i listkiem melisy. Schłodzić w lodówce przez godzinę.
Buon Appetito! 🙂

