
W poprzedniej notce (klik) Agnieszka wspomniała, że przepisy Donny Hay zachęcają do wypróbowania dzięki cudownym fotografiom, w jakie opatrzona jest książka. Dzisiejszym wpisem potwierdzam również ich niezaprzeczalnie dobry smak. W naszej kuchni pojawiły się już m.in. beef pie (czyli wołowina zapiekana pod ciastem, z czerwonym winem i warzywami), genialna tarta z nadzieniem z koziego sera oraz świeżymi figami, a także przepyszny deser jaki dzisiaj chciałabym Wam pokazać.
Odchodzenie od często utartych smakowych schematów popłaca. Dlatego mimo, że na początku nie mogłam wyobrazić sobie połączenia espresso i gruszki, to efekt jest wspaniały! Zachęcam więc Was bardzo gorąco do zrobienia tego deseru, ponieważ to chyba najlepsza panna cotta jaką dotąd przygotowałam. Gruszka nasączona smakiem espresso doskonale komponuje się z delikatnym kremem, do którego w zastępstwie wanilii dodałam likieru Irish Cream. To fantastyczny, efektowny i jednocześnie prosty deser na zakończenie uroczystego obiadu lub kolacji.
składniki:
- 80ml espresso
- 75g cukru
- 1 gruszka, pocięta na plastry lub w kostkę
- 2 łyżeczki żelatyny
- 2 łyżeczki mleka
- 250ml śmietanki kremówki 30%
- 250ml mleka
- 75g brązowego cukru
- 1 łyżka likieru Irish Cream lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
W rondelku rozpuścić cukier w kawie. Dodać gruszkę i gotować na malutkim ogniu 10-15 minut (gruszka nadal powinna trzymać kształt i nie rozmięknąć). Gruszkę przełożyć razem z powstałym sosem do naczynek (np. dwóch o pojemności 310ml – wszystko zależy od wielkości gruszki). Odstawić do ostygnięcia (ja po ostudzeniu zamroziłam naczynka, by łatwiej było wlać pannę cottę na wierzch gruszek i kawy – polecam ten sposób).
Żelatynę zalać 2 łyżeczkami mleka i odstawić do napęcznienia na 2-3 minuty. W rondelku podgrzewać śmietankę, pozostałe mleko, brązowy cukier aż do zagotowania. Rondelek ściągnąć z ognia i dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać energicznie ręczną trzepaczką aż się rozpuści. Całość przecedzić przez sitko, dolać likier lub wanilię i ostudzić. Rozdzielić po równo do naczynek i schłodzić 4-6 godzin a najlepiej całą noc. Przed podaniem foremki włożyć na kilka sekund do gorącej wody i przełożyć na głęboki talerz.
Buon Appetito! 🙂
przepis Donny Hay ‚Seasons’



















