
Mąka kasztanowa jest zaskakująca, słodkawa i pachnąca lekko orzechowo. Jest jednak również nieco neutralna, dlatego lubię ją dobrze doprawić. Smacznie łączy się z czekoladą, wanilią, cytrusami, innymi orzechami i suszonymi owocami. Nie należy do najtańszych, ale nadaje wypiekom kasztanowego aromatu i naturalnej słodyczy, więc szczególnie teraz kupuję jej małe woreczki i dodaję do ciast.
Castagnaccio to tradycyjne, włoskie (a jakże!) ciasto/pudding. Podstawą jest mąka kasztanowa, dlatego najważniejszym jest by była najlepszej jakości – musi być aromatyczna i słodka, ponieważ do ciasta nie dodaje się cukru. W dawnych czasach było daniem ubogich, obecnie jest bardziej popularne szczególnie na północy Włoch, a w zależności od regionu różni się kilkoma szczegółami.
Moje jest nowocześniejsze, na kruchym cieście, z marmoladą, pięknie pachnie pomarańczą, dodałam orzechy włoskie, migdały i piniowe oraz wanilię i odrobinę rozmarynu. Castagnaccio to wypiek oryginalny, bardzo lubimy, ale koniecznie z gęstym jogurtem i miodem.
składniki na kruche ciasto:
- 150g mąki orkiszowej
- 25g mąki ziemniaczanej
- 125g masła
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 2 żółtka
- szczypta soli
składniki na pudding kasztanowy:
- 150g mąki kasztanowej
- sok pomarańczowy/woda
oraz:
- 150g marmolady pomarańczowej
- 75g orzechów włoskich
- 75g migdałów
- 50g orzeszków piniowych*
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- skórka otarta z 1/2 pomarańczy
- kilka listków rozmarynu, oliwa z oliwek
- gęsty jogurt/śmietana oraz miód, do podania
Na stolnicę przesiać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i sól. Dodać cukier trzcinowy i masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy. Dodać żółtka i 2 łyżki ziemnej wody, zagnieść szybko rękoma na gładkie, miękkie ciasto**. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić 30 minut. Formę na tartę (24cm) posmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na cienki placek i wyłożyć nim foremkę. Schłodzić w lodówce min. 2h lub dłużej np. przez całą noc. Spód nakryć papierem do pieczenia, obciążyć suchym ryżem/fasolą. Piec 16 minut w 175st.C, ostudzić.
Mąkę kasztanową wymieszać ręczną trzepaczką z sokiem pomarańczowym i/lub wodą oraz wanilią i solą do uzyskania ciasta o konsystencji ciasta naleśnikowego. Ostudzony spód posmarować marmoladą pomarańczową, przelać pudding kasztanowy, posypać posiekanymi orzechami, skórką pomarańczową, rozmarynem i skropić oliwą. Piec 25-35 minut w 200st.C aż wierzch ciasta popęka (w międzyczasie przykryć ciasto folią aluminiową jeśli bakalie za bardzo się rumienią).
Buon Appetito! 🙂
*oryginalnie dodaje się również rodzynki.
**ciasto można przygotować także w food procesorze/robocie planetarnym z przystawką do siekania/ucierania, wygodniej i szybciej 🙂
