Ciasto z płatkami owsianymi i jeżynami

Ciasto zainspirowane wakacjami, a dokładniej wizytą w restauracji po ‚Kuchennych Rewolucjach’ Magdy Gessler na Kaszubach. Był to nasz przystanek w trakcie jednej z rowerowych wycieczek, gdzie spragnieni zamówiliśmy m. in. pyszne smakowe soki z brzozy z maliną, aronią lub miętą. Po przejrzeniu zaproponowanych deserów skusiłyśmy się także z Kuzynką na strudel z nadzieniem makowym i kisielem z owsianki.
Okazało się, że jest to mniej gęsta, znana wersja śniadaniowa, ale ze zmielonych płatków. Podejrzewam również, że ugotowana z dodatkiem kremowej śmietanki i odrobiny wanilii ponieważ przygotowując ją w domu można odtworzyć dokładnie ten sam smak. Dla mnie zupełnie nowa, bardzo udana kompozycja połączenia z ciastem drożdżowym i makiem (mimo, że samo było trochę za suche;) ). Myślę, że tak podany makowiec pojawi się u Nas na Święta. Tymczasem polecam zupełnie odmienioną, zdrowszą wersję mojego ulubionego letniego przepisu na kruche z budyniem, owocami i kruszonką klik. Większą część mąki pszennej podmieniłam na pełnoziarnistą oraz płatki owsiane. Budyń zastąpiłam owsianką, a z owoców wybrałam ulubione jeżyny (z powodzeniem nadają się również maliny, porzeczki albo brzoskwinie).
Ciasto jest bardzo owsiane, nie za słodkie, idealne z filiżanką kawy. Taki śniadaniowy zestaw 🙂

składniki na owsiane kruche ciasto:

  • 125g mąki orkiszowej
  • 50g drobnego cukru trzcinowego
  • duża szczypta soli
  • 100g masła, pokrojonego w kostkę
  • 1 łyżka gęstej śmietany

składniki na owsiankę:

  • 300ml mleka
  • 150ml śmietanki kremówki 30%
  • 100g płatków owsianych, rozdrobnionych
  • 25g cukru z prawdziwą wanilią
  • 25g cukru

składniki na owsianą kruszonkę:

  • 50g masła, pokrojonego w kostkę
  • 50g płatków owsianych
  • 50g mąki orkiszowej
  • 25g drobnego cukru trzcinowego
  • szczypta soli

oraz:

  • 300-350g jeżyn, malin, porzeczek lub brzoskwiń

Przygotować ciasto. Foremkę ok. 20x20cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na stolnicę przesiać mąkę, cukier i sól. Wymieszać z płatkami owsianymi. Dodać masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy. Dodać śmietanę, zagnieść szybko rękoma na gładkie, miękkie ciasto*. Następnie dno foremki wyłożyć ciastem (można rozwałkować między dwoma kawałkami folii spożywcze lub jak ja wylepić palcami). Ciasto ponakłuwać widelcem i schłodzić 1h w zamrażarce. Piec 20 minut w temp. 175st.C na lekko rumiany kolor. Ostudzić.

Przygotować owsiankę. Do garnka wsypać rozdrobnione w blenderze lub młynku płatki owsiane i cukry, dodać mleko i śmietankę. Zamieszać, odstawić na 1h. Po tym czasie podgrzać do zagotowania i zgęstnienia. Przykryć folią spożywczą, ostudzić.

Przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki rozetrzeć palcami na kruszonkę. Schłodzić 1h.

Na ostudzony spód rozłożyć równomiernie owsiankę, następnie owoce, posypać kruszonką. Piec ok. 30-35 minut na złoty kolor. Ostudzić przed krojeniem.

Buon Appetito! 🙂

*ciasto można przygotować także w food procesorze/robocie planetarnym z przystawką do siekania/ucierania, wygodniej i szybciej 🙂

 

Brzoskwinie pieczone z miodem i migdałową praliną

W moim mieście na południu Polski nie padało od 12 lipca.. W międzyczasie ponad 30-stopniowe temperatury powoli wykańczały trawniki, kwiaty, drobne krzewy, drzewa. Mimo codziennego nawadniania naszego ogrodu wracając z wakacyjnego wyjazdu już wysiadając z samochodu widziałam niestety, że najlepiej nie jest. Jednak dzisiaj nad ranem obudził mnie deszcz silnie bębniący o parapet. Od razu pomyślałam, że to dobry moment aby zaproponować Wam pyszny przepis na słoneczne brzoskwinie, które przygotowałam jeszcze przed wyjazdem. Owoce pieczone z miodem, podane z migdałową praliną oraz kremem z jogurtu naturalnego i serka mascarpone, czy nie brzmi to wspaniale? Soczysty, lekki deser, z chrupiącym akcentem – idealny na lato. Gorąco polecam!

składniki:

  • 12 brzoskwiń
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki wody

migdałowa pralina:

  • 150g cukru
  • 100ml wody
  • 150g migdałów

do podania:

  • 150g serka mascarpone
  • 100g jogurtu naturalnego
  • cukier waniliowy do smaku

Migdały podprażyć na suchej patelni lub piekarniku. Foremkę posmarować cienką warstwą oleju i przesypać orzechy. Z cukru i wody przygotować złotobrązowy karmel (10-15 minut na ogniu), gorącym zalać migdały i odstawić do ostudzenia. Pralinę posiekać nożem lub zmiksować w malakserze na mniej lub bardziej grubsze kawałki. Piekarnik nagrzać do 170st.C.
Brzoskwinie poprzecinać na połówki, pestki usunąć. Duże naczynie żaroodporne posmarować bardzo cienką warstwą oleju roślinnego, ułożyć owoce rozcięciem do góry. Miód wymieszać z wodą i każdą połówkę posmarować za pomocą pędzelka. Owoce piec 25-35 minut.
Serek wymieszać z jogurtem i cukrem. Rozsmarować cienką warstwę kremu na talerzu, ułożyć 2-3 połówki brzoskwiń i każdą ozdobić migdałową praliną.

Buon Appetito! 🙂

inspiracja znaleziona w internecie

 

 

 

Brownie z konfiturą jeżynową

Brownie. Najbardziej czekoladowe ciasto na świecie. Do upieczenia praktycznie z każdym dodatkiem – z owocami, dżemem, ciasteczkami lub kremem toffi. Mój przepis na brownies to dużo czekolady, masła, jaj i cukru, a minimum mąki. Dzięki temu ciasto jest bardzo intensywne w smaku i gęste, ale bez efektu zakalca. Ciasto lubię podkręcić owocowym smakiem, na przykład jak dzisiaj – domową konfiturą z jeżyn. Polecam!

składniki:

  • 250g masła
  • 300g gorzkiej czekolady
  • 200g cukru trzcinowego
  • 6 jajek, o temp. pokojowej
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 35g mąki pszennej
  • 15g gorzkiego kakao
  • duża szczypta soli
  • 220g konfiturą jeżynową*

Piekarnik nagrzać do 180st.C. Foremkę 20x30cm posmarować masłem i oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia. Roztopić masło w garnuszku, potem ściągnąć z ognia i dodać połamaną na kostki czekoladę, wymieszać na gładką masę i ostudzić. W międzyczasie w misce miksera ubić jajka, cukier oraz wanilię aż krem stanie się lekki i puszysty. Ostudzoną masę maślano-czekoladową wlewać powoli do ubitych jajek i mieszać delikatnie łopatką. Wsypać przesiane suche składniki. Ciasto przelać do przygotowanej foremki, łyżeczką rozłożyć dżem. Piec ponad 20 minut  – środek powinien być lekko ciągnący, brownie nie pieczemy do suchego patyczka. Ostudzić w foremce, następnie kroić na kwadraty.

Buon Appetito! 🙂

*najlepiej domowej. Owoce myjemy. Przekładamy do szerokiego, niskiego garnka lub głębokiej patelni, zasypujemy cukrem. Jeśli chcecie zachować w konfiturze większe kawałki owoców – co bardzo polecam – odłóżcie ich część (około 1/4-1/3 owoców) do osobnej miseczki, dodajemy je stopniowo w czasie przygotowywania dżemu. Podgrzewamy aż do zagotowania na większym ogniu, potem już na najmniejszym by konfitura parowała – owoce mieszamy co kilka minut aby nie przywarły do dna. Konfiturę gotujemy na malutkim ogniu tak długo aż osiągnie odpowiednio gęstą konsystencję (w międzyczasie dodajemy sok z cytryny, ewentualnie więcej cukru oraz odłożone wcześniej owoce). Gotowanie można przerywać co jakiś czas i na wyłączonym gazie pozwolić konfiturze spokojnie parować. 

Współpraca z firmą Wrigley. Babeczki czekoladowe z czereśniami i gotowe opakowania gumy Orbit.

W jednym z poprzednich wpisów KLIK zobaczyliście jak projektuję własną paczkę gumy Orbit. Dziś przedstawiam efekt oraz przepis na urocze babeczki ze zdjęcia.
Na przesyłkę trzeba zaczekać kilka dni, jednak efekt jest naprawdę fajny! Zdjęcia pozostają w dobrej jakości i mimo żywej kolorystyki oraz dużej ilości szczegółów, prezentują się bardzo profesjonalnie. Równie dobrze sprawdzi się tu zatem ulubione zdjęcie z wakacji jak i sam wesoły napis lub życzenia. Fajnym dodatkiem są też breloczki, które znajdziecie w przesyłce – słodki różowy pączek, kubek kawy i inne 🙂 Przygotowanie takiego opakowania jest możliwe dzięki aplikacji dostępnej w Internecie KLIK.


Czekoladowa babeczka z wisienką na pewno ukoi wszystkie smutki i wywoła uśmiech – KEEP CALM AND EAT A CUPCAKE! Ciasto jest mięciutkie i czekoladowe, środek nadziany pyszną konfiturą z czereśni i wiśni, a na wierzchu delikatny pastelowo-różowy krem. Każdą babeczkę – poza soczystą wisienką – ozdobiłam mini tabliczką czekolady, która jest wesołym i jednocześnie smacznym akcentem. Myślę, że to jedne z tych cupcakes, obok których nie można przejść obojętnie.
Babeczki gotowe, paczki Orbit gotowe – zatem czas przetestować niespodziankę! Ja wiem już kogo zaskoczę tym prezentem 🙂 Zdziwienie na twarzach przyjaciół i rodzinki gwarantowane, gdy zobaczą słodką babeczkę z wisienką a o
bok.. zdjęcie tej samej babeczki na paczce gum, które w dodatku przydadzą się idealnie po deserze. 

Bardzo prosty sposób żeby sprawić komuś niemałą przyjemność!

składniki na ciasto (12 babeczek):

  • 2 jajka
  • 125g cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125ml maślanki lub kefiru
  • 50ml espresso
  • 75g masła
  • 50g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 2 łyżki miodu
  • 110g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • duża szczypta sody
  • duża szczypta soli

Składniki powinny być w temp. pokojowej!

składniki na krem:

  • 250g serka mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżki gęstego soku z czereśni lub wiśni
  • odrobina różowego barwnika spożywczego

oraz:

  • 12 łyżeczek konfitury z czereśni lub wiśni*

Foremkę na muffinki (14-16 sztuk) wyłożyć papilotkami. Espresso podgrzać z masłem oraz miodem w garnuszku, ciepłą mieszankę ściągnąć z ognia i dodać czekoladę, po ok. minucie przesiane kakao. Wymieszać na gładką masę (np. ręczną trzepaczką). Do miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Jajka, cukier i wanilię ubić na gęstą, jasną pianę. Do ubitych wlewać czekoladę, mieszać na małych obrotach miksera. Następnie dodawać po trochę suchych składników. Gotowym ciastem napełnić papilotki. Piec ok. 12-14 minut w 180st.C do suchego patyczka. Ostudzić na kuchennej kratce. Następnie wyciąć środki babeczek (np. foremką do rurek, średnica ok. 1,5-2cm) i napełnić je konfiturą (po 1-1,5 łyżeczki). 

Krem: Śmietankę ubić na sztywno z cukrem, dodać serek, sok i barwnik – zmiksować na gęsty krem. Przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką, schłodzić 30 minut i wycisnąć krem na babeczki. Udekorować czereśnią/wiśnią i mini czekoladką. Polecam dekorować tuż przed podaniem. 

Buon Appetito! :)

*najlepiej domowej. Owoce myjemy, następnie drylujemy. Przekładamy do szerokiego garnka i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na 1-2h by puściły sok. Jeśli chcecie zachować w konfiturze większe kawałki owoców – co bardzo polecam – odłóżcie ich część (około 1/4-1/3 owoców) do osobnej miseczki, dodajemy je stopniowo w czasie przygotowywania dżemu. Podgrzewamy aż do zagotowania na większym ogniu, potem już na najmniejszym by konfitura parowała – owoce mieszamy co kilka minut aby nie przywarły do dna. Konfiturę gotujemy na malutkim ogniu tak długo aż osiągnie odpowiednio gęstą konsystencję (w międzyczasie dodajemy sok z cytryny, ewentualnie więcej cukru oraz odłożone wcześniej owoce). Gotowanie można przerywać co jakiś czas i na wyłączonym gazie pozwolić konfiturze spokojnie parować.

Wpis zawiera lokowanie produktu.

 

Lemoniada z różowym grejpfrutem i malinami

W upalne dni najlepiej zabezpieczyć lodówkę w pyszne, orzeźwiające napoje. Nie tylko w popularną wodę z cytryną i miętą, lecz także o nowości z różnymi cytrusami oraz sezonowymi owocami tworząc oryginalne połączenia i smaki. Czasami po prostu z tego co mamy pod ręką można przygotować napój, który zachwyci nie tylko Ciebie, ale i wszystkich wokół. Kolorystycznie pasujące do siebie zestawienia to często strzał w dziesiątkę, dlatego sprawdźcie koniecznie jak Wam smakuje połączenie różowego grejpfruta i maliny w lemoniadzie.

Polecam również limonadę z malinami i miodem KLIK.

składniki:

  • 3 różowe grejpfruty
  • 3 cytryny
  • 4 łyżki cukru (lub do smaku)
  • 4 łyżki soku malinowego
  • 100g malin
  • 400ml wody mineralnej
  • kostki lodu, plasterki grejpfruta, kilka malin, listki mięty (do podania)

Wycisnąć sok z grejpfrutów i cytryn. Wymieszać soki cytrusowy oraz malinowy z cukrem tak by się rozpuścił, następnie całość przecedzić przez sitko. Dodać wodę mineralną (gazowaną lub niegazowaną) i maliny – w tym momencie najlepiej odstawić lemoniadę na kilka godzin do lodówki, schłodzi się, a smaki przegryzą. Porcje lemoniady wlewać do shakera wypełnionego lodem, potrząsać by się zmroziła i rozlewać do kieliszków lub szklanek. Podawać z plasterkiem grejpfruta, malinami i listkiem mięty.

Buon Appetito! 🙂



Ciasto drożdżowe z konfiturą

Ciasto do upieczenia z każdą konfiturą – z wykorzystaniem dowolnych sezonowych i lokalnych owoców. Wybrałam wiśniowo-czereśniową podkręconą domowym likierem, która od roku jest u nas absolutnym hitem. A ponieważ od dawna miałam ochotę na najprostsze drożdżowe – mięciutkie, pachnące i słodkie – to stała się idealną towarzyszką dla mojego ciasta. Polecam!

składniki na zaczyn:

  • 25g świeżych drożdży
  • 50 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka mąki
  • 1 łyżeczka cukru

składniki na ciasto:

  • 550g mąki pszennej
  • 100g cukru pudru
  • duża szczypta soli
  • 100g jogurtu naturalnego
  • 100ml oleju rzepakowego
  • 50ml miodu
  • 1 jajko, roztrzepane
  • zaczyn
  • kilka łyżek mleka

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temp. pokojowej!

dodatkowo:

  • duży słoik dowolnej konfitury owocowej
  • lukier

Drożdże pokruszyć, połączyć z mąką, cukrem. Rozpuścić w mleku. Odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce na ok. 10-20 minut. Mąkę przesiać z solą i cukrem do dużej miski miksera. Dodać jogurt, olej, miód, jajko i zaczyn. Zagnieść ok. 10 minut dolewając mleko – ciasto ma być gładkie, miękkie i elastyczne. Ciasto przełożyć do nasmarowanej olejem miski, przykryć czystym ręczniczkiem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 godziny.

Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto krótko zagnieść, podzielić na dwie części. Pierwszą rozwałkować na duży prostokąt, następnie podzielić na dwa wąskie prostokąty. Na obu rozsmarować konfiturę pozostawiając z jednej dłuższej strony ok. 2-3cm brzeg bez konfitury. Wolny margines posmarować wodą. Oba prostokąty zwijamy jak roladę. Wałki zawinąć wokół siebie i przełożyć do keksówki posmarowanej masłem i oprószonej mąką. Z drugą częścią ciasta postąpić tak samo. Ciasto odstawiawić przykryte szmateczką w ciepłym miejscu na ok. 45-60 minut do napuszenia. Przed pieczeniem delikatnie posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem lub kremową śmietanką. Pieczemy w 180st.C przez ok. 25-30 minut. Studzimy na kuchennej kratce. Ciasto polukrować.

Buon Appetito! 🙂

Muffinki a’la szarlotka

Stoiska na targu wypełnione po brzegi borówkami, malinami, porzeczkami i wiśniami. Tuż obok polskie jabłka – moje ulubione i kwaśne papierówki. Są też owoce morwy, o których słyszałam już nie raz, ale próbuję po raz pierwszy. Podobno zalecane dla diabetyków – nowość, ciekawostka, poczęstowane kupujemy po pół kubka. Idziemy dalej, tu pomidory, tam pachnące obwarzanki i kolejny kwiat do ogrodu. Lubię wtorki. A w domu kuchnia od rana pachnie domową konfiturą z wiśni, ciastem drożdżowym i duszonymi jabłkami. Ich część dodaję do muffinek – przepysznych, wilgotnych, delikatnie cynamonowych i z chrupiącą kruszonką. Bardzo polecam!

składniki (12 muffinek):

  • 220g duszonych jabłek*
  • 155g mąki pszennej
  • 60g mielonych orzechów
  • 60g cukru
  • 1-2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta sody
  • szczypta soli
  • 120ml mleka
  • 100ml oleju rzepakowego
  • 50g miodu
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 małe jabłka, wydrążone i pokrojone na cieniutkie plasterki

składniki na kruszonkę:

  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła

*Aby przygotować duszone jabłka w garnku mieszamy sok z 1/2 cytryny, 1 łyżkę wody oraz 1 łyżkę cukru. Jabłka obrać i wydrążyć, następnie pokroić w małą kostkę i od razu wymieszać w garnku z cytryną, wodą i cukrem by nie ściemniały. Garnek nakryć pokrywką i podgrzewać tylko kilka minut aż jabłka zmiękną, ale rozpadnie się tylko ich niewielka część tworząc sos. Przed dodaniem do muffinek należy przestudzić je do temperatury pokojowej.

Przygotować kruszonkę: wymieszać w miseczce mąkę i cukier. Dodać zimne masło pokrojone w kostkę i rozetrzeć opuszkami palców na okruchy, włożyć do zamrażarki.

Piekarnik nagrzać do 175st.C. Foremkę na muffiny wyłożyć papilotkami. Do dużej miski przesiać mąkę pszenną, zmielone orzechy, cukier, cynamon, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej misce wymieszać ręczną trzepaczką mleko, olej, miód, jajko i wanilię. Do suchych składników wlać mokre i dodać duszone jabłka. Szybko wymieszać łyżką lub widelcem tylko do połączenia składników. Ciasto rozdzielić po równo między muffinkowe dołki do ok. 3/4 wysokości foremki. Na cieście rozłożyć po 3-4 plasterki jabłek. Posypać kruszonką i piec ok. 20 minut do suchego patyczka. Ostudzić na kuchennej kratce.

Buon Appetito! 🙂

Babeczki ze śmietaną, bezami i malinami

Nieskomplikowana kompozycja składników, łatwe i szybkie do przygotowania, pyszny smak. To maślana babeczka z owocami oraz kremem z gęstej śmietany, malinowego puree i chrupkich bez. Przepis koniecznie do wykorzystania tego lata!

składniki na ciasto:

  • 125g masła
  • 150g cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 jajka
  • 180g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 125ml mleka
  • 2 łyżeczki gęstej śmietany 18% albo greckiego jogurtu
  • ok. 140g malin (po 3-4 sztuki do każdej babeczki)

składniki na krem:

  • 300g gęstej śmietany 18%
  • 100ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • kilka bez
  • maliny

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

Foremkę na muffinki wyłożyć papilotkami. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Masło utrzeć z cukrem, miodem i wanilią na jasny, puszysty krem. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym na gładką masę. Następnie dodać połowę sypkich składników i połowę mleka oraz gęstą śmietanę, zmiksować i powtórzyć do wykorzystania składników. Ciasto przełożyć po równo do foremek, do każdej muffinki powciskać po 3-4 maliny. Piec w 175st.C przez 15-20 minut do suchego patyczka. Babeczki ostudzić na kuchennej kratce.

Przygotować krem: ubić śmietankę kremówkę na sztywno razem z cukrem, dodać śmietanę 18% i jeszcze raz ubić na sztywno. Dodać garść rozgniecionych widelcem malin, tuż przed podaniem kilka pokruszonych bez i przemieszać kilka razy, niedokładnie. Babeczki ozdobić kremem.

Buon Appetito! 🙂

przepis zainspirowany Donną Hay

 

Sernik z borówkami

Czy wspominałam już, że uwielbiam polskie borówki? 😉 To dobrze, bo tydzień rozpoczynam po raz kolejny właśnie z nimi i dzisiaj następna propozycja – sernik w prześlicznym delikatnie fioletowym odcieniu, kremowy i pysznie owocowy. Masę twarogową wzbogaciłam o purée z borówek oraz konfiturę, a wierzch o najlepszy dodatek w sezonie w postaci śmietany i borówek. Sernik możecie upiec także w kolorze malinowym. Bardzo polecam!

składniki na spód:

  • 125g ciasteczek kakaowych (u mnie Oreo bez kremu)
  • 2 łyżki masła

składniki na masę serową:

  • 1kg twarogu, zmielonego 2-3krotnie
  • 220g cukru
  • 300g śmietany gęstej 18%
  • 5 jajek
  • 150g + 50g purée z borówek*
  • 2 łyżki śmietankowego proszku budyniowego lub mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2-3 łyżki dżemu jagodowego**
  • 250g borówek polskich

oraz:

  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 200g śmietany gęstej 18%
  • 2 łyżki cukru
  • 2-3 łyżki puree z borówek*
  • borówki do posypania gotowego sernika

Składniki na masę serową powinny być w temp. pokojowej.

Dno tortownicy 22-26 cm wyłożyć krążkiem papieru do pieczenia (na dno tortownicy kładziemy większy średnicą krążek papieru do pieczenia, nakładamy obręcz i zaciskamy by papier wystawał poza tortownicę). Ciastka pokruszyć w blenderze, dodać masło i wymieszać. Przesypać do tortownicy i docisnąć do dna. Schłodzić na czas przygotowywania masy serowej. Piekarnik nagrzać do 175st.C. Na najniższą półkę piekarnika położyć naczynie z gorącą wodą. Zmielony twaróg, gęstą śmietanę i cukier zmiksować krótko w misie miksera. Dodawać po jednym jajku, za każdym razem wolno miksując do połączenia. Kolejno dodać 150g purée z borówek, zmiksować. Na koniec dodać proszek budyniowy/mąkę oraz wanilię. Dżem jagodowy wymieszać ze 100g borówek. Na schłodzony spód nakładać masę serową przekładając dżemem wymieszanym z owocami (jeśli chcecie by brzeg sernika pozostał jednokolorowy, nakładajcie konfiturę pozostawiając zewnętrzny margines masy serowej). Na wierzchu rozłożyć pozostałe 150g borówek i 50g purée. Piec 15 minut w 170st.C, potem 60-70 minut lub dłużej w 125st.C, aż sernik się zetnie. Ostudzić 15-20 minut w lekko uchylonym piekarniku, kolejno na kuchennej kratce, a następnie schłodzić kilka godzin lub lepiej na całą noc w lodówce.

Śmietankę kremówkę ubić na sztywno z 2 łyżkami cukru, dodać gęstą śmietanę 18% i jeszcze raz zmiksować na sztywno. Dodać purée i wymieszać mniej lub bardziej dokładnie. Wyłożyć na schłodzony sernik, posypać borówkami.

Buon Appetito! 🙂

*borówki zmiksować w blenderze, przetrzeć przez sito na purée.

**możecie również pominąć dodatek dżemu i części borówek w przepisie dodawanych do masy, piekłam dwa rodzaje i oba są bardzo smaczne, więc wybór pozostawiam Wam.

Współpraca z firmą Wrigley. Projekt.

Małe prezenty bez okazji sprawiają zazwyczaj masę radości. Często jeszcze bardziej niż ich otrzymywane, cieszy jednak samo dawanie, planowanie niespodzianki i zaskoczenie na twarzy obdarowanego. Wiem to, ponieważ domowe wypieki to chyba jeden z najlepszych prezentów od serca. Nic nie zastąpi własnoręcznie przygotowanych ciasteczek, muffinków czy ciasta, ponieważ aby idealnie trafić w smak bliskiej osoby, najlepiej jest zrobić coś wyłącznie z myślą o niej. Poza tym, wypieki z nutką uczucia zawsze smakują wspaniale!

Małe  słodkie co nieco, to oczywiście nie jedyna możliwość – bliską osobę zaskoczyć można na wiele sposobów. Jeżeli zwykła muffinka wyda się nam zbyt nudna, można dołączyć do niej ciekawe opakowanie, śmieszy wierszyk lub iść o krok dalej. Bo dlaczego nie zadbać o uśmiech przyjaciela dosłownie? 🙂

Przepis na babeczki czekoladowe z czereśniami pojawi się w jednym z najbliższych wpisów, jednak już teraz przygotowałam do nich coś ekstra. Stworzyłam autorskie pudełko gum Orbit ze zdjęciem babeczek właśnie.
Pomysł na stworzenie własnego opakowania, które zawsze można mieć przy sobie, jest moim zdaniem bardzo fajny. Na opakowaniu można zamieścić zdjęcie z wakacji, zaproszenie na kawę, zabawną sentencję – cokolwiek co wywoła uśmiech bliskiej osoby, gdy tylko sięgnie do torebki lub kieszeni. Przygotowanie takiego opakowania przy pomocy aplikacji dostępnej w Internecie KLIK jest bardzo proste. Ja wybrałam zdjęcie własnoręcznie zrobionej muffinki i zabawny napis inspirowany kultowym angielskim plakatem „Keep calm and carry on”. Myślę że będzie super dodatkiem do prezentu w formie takiej właśnie babeczki.


Wpis zawiera lokowanie produktu.